Parafia Zwiastowania Najświętszej Maryi Pannie

BOŻE NARODZENIE

 

ZNAKI I SYMBOLE BOŻEGO NARODZENIA

Słowo „wigilia” pochodzi z języka łacińskiego i oznacza czuwanie. W tradycji polskiej jest ona najbardziej uroczystym i najbardziej wzruszającym wieczorem roku i stanowi – w rodzinach chrześcijańskich – punkt kulminacyjny przeżyć adwentowych. Geneza wigilii Bożego Narodzenia sięga pierwszych wieków chrześcijaństwa, ale w Polsce weszła ona na stałe do tradycji dopiero w XVIII wieku. Główną częścią Wigilii jest uroczysta wieczerza, złożona z postnych potraw, która posiada ściśle rodzinny charakter, chociaż czasami oprócz krewnych zaprasza się na nią także osoby mieszkające samotnie. Nawiązuje ona do uczt pierwszych chrześcijan, organizowanych na pamiątkę Ostatniej Wieczerzy. Dawniej w wielu domach – zwłaszcza na wsi i we dworach – we wszystkich rogach głównej sali umieszczano cztery snopy zbóż: pszenicy, żyta, jęczmienia i owsa, aby Boże Dziecię w Nowym Roku nie skąpiło ludziom i zwierzętom pokarmu. Stół nakrywano białym obrusem, pod który wkładano trochę sianka, dla przypomnienia siana, na którym spoczywała Boża Dziecina

Choinka

W wielu kulturach i religiach drzewo, zwłaszcza iglaste, jest symbolem życia, płodności, odradzania się i trwania, a w tradycji chrześcijańskiej żywa, bożonarodzeniowa choinka od XVIII w. symbolizuje Chrystusa – źródło wszelkiego życia. Dawniej świąteczne drzewko ubierano dopiero w wieczór wigilijny, a zawieszane na nim ozdoby posiadały swój głębszy sens. I tak gwiazda umieszczana na jego szczycie symbolizowała gwiazdę betlejemska, wiszące jabłka, których miejsce zajmują dziś kolorowe bombki, nawiązywały do biblijnego jabłka Adama i Ewy, zaś papierowe łańcuchy były symbolem węża – rajskiego kusiciela i wyobrażały okowy zniewolenia grzechem, a pomalowane na złoto orzechy symbolizowały obfitość i miały wróżyć urodzaj. Natomiast świeczki, które zapalano dopiero po pojawienie się na niebie pierwszej gwiazdy, wskazywały na Chrystusa, który przyszedł na świat jako „światło dla pogan”.

Zwyczaj umieszczania w domach w okresie Bożego Narodzenia świątecznych choinek – najpierw w postaci niewielkiej jodełki, sosny lub świerku, zawieszanych u sufitu czubkiem do dołu, a później w formie większego drzewka stojącego w rogu izby – pojawił się po raz pierwszy w Niemczech już w XV w., ale aż do XVIII w. nie były one przystrajane ozdobami.

W Polsce zwyczaj ustawiania i dekorowania choinek przyjęty został od protestanckich osadników pruskich, którzy przybyli na nasze ziemie w 2 połowie XVIII w. w wyniku rozbiorów Rzeczypospolitej. Początkowo bożonarodzeniowe drzewka ubierała tylko szlachta i to wyłącznie dla dzieci, a w innych polskich domach zaczęły się one pojawiać dopiero w XIX wieku. Dziś choinki są nieodłącznym elementem świątecznego wystroju nie tylko naszych mieszkań, a pod nimi – oprócz prezentów cieszących wszystkich domowników – bardzo często ustawiane są także niewielkie domowe szopki lub tylko żłóbki, upamiętniające – podobnie jak małe wiązki siana władane pod biały obrus – narodzenie Pana Jezusa i złożenie Dzieciny przez Maryję na sianie w żłobie, w ubogiej, betlejemskiej stajence.

Pierwsza gwiazda

W Polsce wieczerza wigilijna rozpoczynała się (podobnie, jak dzieje się to najczęściej także i w dzisiejszych czasach), gdy na niebie ukazała się pierwsza gwiazda. Czyniono tak na pamiątkę gwiazdy betlejemskiej, którą według Ewangelisty św. Mateusza, ujrzeli i „bardzo się uradowali” Mędrcy, zwani też Trzema Królami.

Wolne miejsce przy stole

Znany i powszechnie kultywowany jest do dnia dzisiejszego zwyczaj pozostawiania wolnego miejsca przy wigilijnym stole. Jest ono przeznaczone dla przygodnego gościa i jednocześnie wyraża serdeczną pamięć o naszych bliskich, którzy nie mogą świąt spędzić razem z nami. Miejsce to może również przywodzić nam na pamięć zmarłych członków rodziny.

Liczba uczestników wieczerzy

Do tradycji wigilijnej należało dawniej, aby do stołu zasiadała parzysta liczba osób, bowiem według ludowych przekonań nieparzysta ich ilość miała wróżyć dla jednego z obecnych nieszczęście. W sposób szczególny unikano 13 uczestników, bowiem trzynastym biesiadnikiem Ostatniej Wieczerzy był Judasz Iskariota. Jeżeli liczba osób biorących udział w rodzinnym spotkaniu wigilijnym była nieparzysta, wówczas w bogatszych domach zapraszano do stołu kogoś ze służby, a w biedniejszych jakiegoś żebraka.

Łamanie się opłatkiem

Wieczerzę wigilijną rozpoczynała dawniej – i tak powinniśmy czynić to także i dzisiaj – krótka modlitwa oraz odczytanie fragmentu Pisma Świętego – Ewangelii św. Łukasza (Łk 2, 1-14) – mówiącego o Narodzeniu Pańskim, po których następowało łamanie się opłatkiem, wzajemne wybaczanie win i uraz oraz składanie życzeń wszelakiego dobra i pomyślności.

Na wsi opłatkiem „dzielił się” gospodarz także ze swoimi zwierzętami gospodarskimi.

Zwyczaj łamania się opłatkiem – wypiekanym z mąki pszennej i wody – dotarł do Polski pod koniec XVIII w. i w zasadzie przetrwał do dnia dzisiejszego niemal wyłącznie w naszym kraju, bowiem dzielą się nim jeszcze tylko katolicy na Litwie i Słowacji.

Wieczerza wigilijna

Do wieczerzy zasiada po ukazaniu pierwszej gwiazdy na niebie. Przed jej rozpoczęciem wszyscy obecni modlą się wspólnie, dzielą opłatkiem, składają życzenia i wybaczają wzajemne urazy. Przyjęło się pozostawienie wolnego nakrycia przy stole dla ewentualnego gościa lub też symbolicznie dla Chrystusa. Najczęściej na stół wigilijny podaje się nieparzystą ilość potraw, co według dawnych ludowych przesądów miało zapewnić urodzaj lub dobrą pracę w przyszłym roku, przy czym wieczerza chłopska składała się z pięciu lub siedmiu potraw, szlachecka z dziewięciu, a u arystokracji z jedenastu. Dopuszczalna jednak była także liczba 12 potraw podawanych na cześć dwunastu apostołów. W naszych współczesnych czasach podaje się zwykle 11 lub 13 potraw.

Wigilię otwierała jedna z tradycyjnych zup wigilijnych – najczęściej barszcz czerwony z uszkami, czy też zupa rybna, grzybowa lub rzadziej – migdałowa. Oprócz dań rybnych (gotowanych lub pieczonych) i śledzi w oleju lub śmietanie, podawano również staropolski groch z kapusta, potrawy z grzybów suszonych, kluski z makiem, kompoty z suszonych owoców, a także ciasto z makiem i piernik. Natomiast na terenach Polski wschodniej obowiązkową potrawą wigilijną jest kutia, przygotowywana z gotowanej pszenicy lub jęczmienia, zmieszanych z miodem, orzechami i migdałami.

Śpiewanie kolęd

Po skończonej wieczerzy śpiewa się kolędy i pastorałki, czyli pieśni religijne związane tematycznie z narodzinami Chrystusa, a także obdarowuje prezentami. Pieśni opowiadających o narodzeniu Bożej Dzieciny mamy w polskiej tradycji bardzo dużo. Najstarsze sięgają czasów średniowiecza (kolęda „Zdrów bądź królu anielski” pochodząca z 1424 r.). Ich wprowadzenie, a potem upowszechnienie, zawdzięczamy ojcom franciszkanom. Oni też przynieśli do Polski zwyczaj budowy szopek. Wiele bożonarodzeniowych pieśni jest anonimowych, ale znamy też kolędy autorskie – „Przybieżeli do Betlejem pasterze” i „Przy onej górze” J. Żabczyca, „Bóg się rodzi” F. Karpińskiego, czy też „Mizerna, cicha” T. Lenartowicza. Kolędy są zjawiskiem kulturowym, zwłaszcza w Polsce, gdzie ich ilość osiąga liczby ponad pół tysiąca.

Pasterka

Wieczór wigilijny, kończy uroczysta msza odprawiana o północy we wszystkich kościołach parafialnych, zwana Pasterką. Zgodnie z tradycją upamiętnia ona przybycie do Betlejem pasterzy i złożenie przez nich hołdu nowo narodzonemu Mesjaszowi. Zwyczaj sprawowania bożonarodzeniowej liturgii nocnej wprowadzono w Kościele już w drugiej połowie V wieku. Do Polski dotarł on najprawdopodobniej wraz z wprowadzeniem chrześcijaństwa.

PROPOZYCJA MODLITWY NA ROZPOCZĘCIE WIECZERZY WIGILIJNEJ

W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego, Amen.

W tej uroczystej chwili wychwalajmy Boga, naszego Ojca, za świętą noc, w której Jego Syn Jezus Chrystus narodził się z Maryi Dziewicy. Przeżyjmy tamto wydarzenie opisane w Ewangelii św. Łukasza (przeczytać z Pisma św. – Nowy Testament, Ewangelia św. Łukasza, rozdz. 2; wers 1-14)

Wspólna Modlitwa

Jezusa Chrystusa, który przyszedł na świat, aby nas zbawić, prośmy by obdarzył nas miłością i pokojem:

  • Panie Jezu, udziel naszej rodzinie daru zgody i pojednania, szczęścia i radości: Obdarz nas miłością i pokojem.
  • Panie Jezu, obdarz nas szczęściem, radością, miłością i pokojem, także naszych sąsiadów, przyjaciół i znajomych: Obdarz nas miłością i pokojem.
  • Panie Jezu, wszystkich opuszczonych, samotnych, chorych i nieszczęśliwych, pociesz i umocnij Dobrą Nowiną Zbawienia: Obdarz nas miłością i pokojem.
  • Panie Jezu, obdarz, naszych zmarłych krewnych, bliskich, znajomych szczęściem i wiecznym zbawieniem: Obdarz nas miłością i pokojem.
  • Pozostając w ciszy przedstawmy z wiarą, Bogu nasze osobiste podziękowania i prośby, aby je pobłogosławił: ………..: Ciebie Prosimy, wysłuchaj nas Panie.
  • Zjednoczeni w miłości, odmówmy wspólnie modlitwę, której nauczył nas Jezus Chrystus: Ojcze nasz …..
  • Polećmy Bogu przez pośrednictwo Matki Jezusa Chrystusa naszą rodzinę, naszych przyjaciół, sąsiadów, gości, samotnych i chorych: Zdrowaś Maryjo…..

Módlmy się:

Panie Boże, Ty sprawiłeś, że ta święta noc zajaśniała blaskiem prawdziwej światłości Twojego Syna: spraw, abyśmy w naszym codziennym postępowaniu jaśnieli blaskiem Twojej światłości. Pobłogosław nas i te opłatki, którymi będziemy się dzielić zwyczajem naszych ojców. Naucz nas dzielić się chlebem, miłością i życzliwością z każdym człowiekiem. Obdarz nas wszystkich Twoim pokojem, abyśmy wspólnie sławili Twoją ojcowską dobroć. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.